Ochrona, nie samo mycie
Powłoka ceramiczna trzyma lakier przez lata, nie do pierwszego deszczu. Sól z dróg, ptasie odchody, słońce, to wszystko schodzi z gładkiej tafli, zamiast wżerać się w lakier.
To małe studio, w którym Twoje auto nie jest kolejnym numerem w kolejce. Zamiast doraźnego mycia raz na jakiś czas otaczam lakier powłoką ceramiczną i korektą, a potem mam go na oku przez cały rok, tak, żeby auto wyjechało odnowione i takie zostało na lata.
Opieka przez cały rok
Pielęgnacja dopasowana do sezonu i potrzeb Twojego auta.
Powłoka, która chroni
Ochrona lakieru i troska o jego połysk.
Kontrola po zabiegu
Uwaga poświęcona kondycji lakieru i dalszej pielęgnacji.
Jedno auto naraz
Spokojna praca i skupienie na każdym detalu.
Nasze podejście
Nazwę wybrałam świadomie. Twoje auto trafia do mnie zmęczone sezonem, a wychodzi okryte ochronną powłoką, która zostaje z nim na lata, trochę jak coś, co weszło do kokonu szare, a wyszło odnowione.
Nie biorę po dziesięć aut dziennie. Wolę mniej zleceń, za to każde poprowadzić sama od pierwszych oględzin po kontrolę za rok. To opieka, a nie taśma, traktuję cudze auto tak, jak chciałabym, żeby ktoś zajął się moim.
Powłoka ceramiczna trzyma lakier przez lata, nie do pierwszego deszczu. Sól z dróg, ptasie odchody, słońce, to wszystko schodzi z gładkiej tafli, zamiast wżerać się w lakier.
Korekta zdejmuje rysy i hologramy spod światła lampy. Auto, które wjeżdża zmęczone i matowe, wyjeżdża z głębią, jakiej nie miało nawet w salonie.
W abonamencie pilnuję powłoki za Ciebie: kontrola, doładowanie hydrofobowości, a zimą garażowanie, żeby auto nie marzło pod blokiem.
Zakres opieki
Powłoka serii A w dwóch warstwach, twardość 9H, woda zbiera się w kuleczki i spływa, a lakier dostaje głębię, której nie da żaden wosk. Nakładam przez 2-3 dni w stałej temperaturze, bez pośpiechu.
Korekta maszynowa, jedno- albo dwuetapowa. Pod lampą inspekcyjną zdejmuję do 90% rys i hologramów, tych, których na co dzień nie widać, ale w słońcu rzucają się w oczy.
Pranie tapicerki, skóra czyszczona i karmiona produktami serii B, plastiki zabezpieczone. Kabina wraca pachnąca i czysta, bez tego „chemicznego" zapachu z myjni.
Powłoka na felgi sprawia, że pył hamulcowy schodzi samą wodą, a powłoka serii A na szybie działa jak niewidzialna wycieraczka, w deszczu po prostu lepiej widać.
Przed zimą albo przed latem: dekontaminacja, zabezpieczenie podwozia serii C przed solą i odświeżenie powłoki. Dwa razy w roku auto wchodzi w sezon przygotowane.
Stały plan: co miesiąc mycie detailingowe, raz na kwartał kontrola powłoki i terminy bez kolejki. To ja pamiętam o Twoim aucie, Ty masz je po prostu zawsze czyste.
Jak pracuję
Sprawdzam lakier pod lampą, mierzę jego grubość i mówię wprost, czego auto potrzebuje, a czego nie. Wycenę dostajesz na piśmie, za darmo i bez żadnych zobowiązań.
Mycie w kilku krokach, glinkowanie, zdjęcie zanieczyszczeń wżartych w lakier i korekta maszynowa rys. Dopiero gładki, czysty lakier nadaje się pod powłokę.
Powłokę serii A nakładam w boksie o stabilnej temperaturze, a potem zostaje pod lampą IR na minimum 12 godzin. Tego etapu się nie przyspiesza.
Oddaję auto z krótką instrukcją, jak je myć w domu, żeby powłoka trzymała dłużej. Potem widzimy się co roku na kontroli i doładowaniu hydrofobowości.
Zobacz różnicę
Pomysł na uważną opiekę nad autem
Pielęgnacja dopasowana do pory roku i sposobu użytkowania auta. Od codziennej czystości po przygotowanie na zmianę sezonu.
Przygotowanie powierzchni, ochrona lakieru i dbałość o połysk. Każdy etap ma swoje miejsce w opiece nad autem.
Uważne spojrzenie na stan powłoki i wskazówki dotyczące mycia. Troska o efekt także po zakończeniu zabiegu.
Podjedź do studia, obejrzę lakier pod lampą i spiszę wycenę, bez zobowiązań i bez naciągania. Powiem wprost, czego Twoje auto naprawdę potrzebuje, a czego sobie spokojnie odpuści.